Miłość w mądrych słowach

Miłość szarpana jest deklinacją przede wszystkim w kulturze masowej. Zdecydowana większość piosenek i filmów klasy B, a zazwyczaj klasy C i D, podejmuje właśnie ten temat. Co gorsza, w dzisiejszym świecie miłość jest bardzo mocno spłycona i często ograniczona tylko do jej cielesnego aspektu. Na szczęście jest z nami cały czas wiele wielkich myśli, dzięki którym byliśmy w stanie na miłość spojrzeć inaczej, dowiedzieć się o niej czegoś nowego, a właściwie coś nowego o niej sobie uświadomić. Każdy, kto kiedykolwiek poznał miłość, poznał ją w sposób pełny, bo innego nie ma, ale umiejętność mówienia o miłości, umiejętność komunikowania jej jest czymś bardzo często zastrzeżonym jedynie dla prawdziwych mistrzów słowa i znawców ludzkiej duszy. Poznając miłość poznajemy bowiem tak naprawdę samych siebie oraz istotę tego, co to znaczy być człowiekiem.

„Kubuś Puchatek”

“– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.”
Cytat z „Kubusia Puchatka” na samym początku wywodów o miłości może być zaskoczeniem, ale naprawdę nie powinien, zwłaszcza jeśli przeczyta się go spokojnie i w oderwaniu od aspektu eros miłości. A.A. Milne, twórca tej postaci, chciał się bowiem odnieść do warunki sine qua non miłości, czyli do skupienia się na drugiej osobie. Nie ma znaczenia, czy jest nią kobieta, mężczyzna, dziecko, a nawet przyjaciel, którego w swoim życiu kochamy. Nasza miłość sprawia, że ta osoba jest zawsze z nami i jest to naprawdę piękne oraz bardzo znaczące.

„Nic dwa razy”

”Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.”
Wiersz „Nic dwa razy” Wisławy Szymborskiej w swojej całości nie odnosi się bezpośrednio do miłości, ale ten drobny fragment idealnie oddaje jeden z jej elementów. Wiele osób, zwłaszcza w młodych małżeństwach, boi się monotonności, w której miłość się rozpływa. Prawda o miłości jest jednak taka, że nie ma w niej monotonii, ponieważ każdy kontakt z nią stanowi zupełnie nowe, unikalne doznanie. Nic dwa razy się nie zdarza, chociaż zewnętrzny obserwator może sobie żartować, że całujemy tę samą osobę po raz milion pierwszy, ale jeśli miłość jest prawdziwa, jak podkreśla polska noblistka, nie jest powtarzalna i nigdy nie staje się rutynowa.

„Mały książę”

„Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.”
Czy słynny „Mały książę” to książka o miłości? W dużej mierze tak, chociaż ten jej aspekt trafia zazwyczaj na margines interpretacji genialnego utworu, który stworzył francuski pisarz Antoine de Saint-Exupéry. Miłość małego księcia do róży była tylko fascynacją, ponieważ była ona nie tyle jej podmiotem, co przedmiotem. Z tego stwierdzenia autora musimy wyciągnąć naprawdę bardzo daleko idące wnioski, ponieważ miłość nie może być przez nas traktowana jako nasze uczucie do kogoś. Kiedy jest to po prostu jednostronny strumień nakierowany na drugą osobę, jest to jedynie fascynacja. Prawdziwa miłość, czyli jedyna miłość zasługująca na takie miano, staje się nowym paradygmatem życia, w którym razem z drugą osobą chcemy żyć. Miłość nie może być służbą, miłość nie może być adoracją, miłość nie może też być chęcią zmiany czy przekształcenia. Oczami dziecka, które tak naprawdę są oczami bardzo doświadczonego życiowo francuskiego autora, poznajemy jedną z najbardziej podstawowych i równocześnie najtrudniejszych do zauważanie prawd o miłości. Przypominając sobie o tym, możemy sprawdzić, czy nasza miłość jest miłością prawdziwą, czy jest tylko fascynacją.